300 zł za celny strzał Yamala lub Messiego od Fortuny
Zakłady bukmacherskie Fortuna mają całkiem ciekawą promocję dla graczy, którzy chcą obstawić finał mistrzostw świata 2026. Bukmacher przygotował bonus do...
Finał mistrzostw świat 2026 to specjalne wydarzenie, co widać również po ofertach bukmacherów. Na niedzielne starcie legalni operatorzy przygotwali kilka ciekawych opcji dla nowych graczy.
Pierwsza promocja, którą bierzemy na ruszt, to oferta STS na 700 zł za bet builder w meczu Hiszpania – Argentyna. Legalny bukmacher daje aż 700 zł za trafiony bet builder na spotkanie finałowe. Potrzebne są minimum 3 selekcje, a łączny kurs bet buildera musi być na poziomie co najmniej 2.00.
Drugą opcję przygotował bukmacher Superbet, gdzie do zgarnięcia jest 600 zł za zwycięzcę finału. Wystarczy postawić 2 zł na zwycięzcę mundialu, a bonusem należy obrócić 3 razy.
Teoretycznie najłatwiejszy próg wejścia ma promocja od bukmachera Lebull. 700 zł za gola w meczu Hiszpania – Argentyna to propozycja od tego operatora. Ponownie wystarczy postawić 2 zł.
Promocję powiązaną z wielkiim finałem przygotował bukmacher LVBET. Do zgarnięcia jest 400 zł za poprawny typ na króla strzelców mundialu. W grze pozostaje kilku graczy, a liderem jest zawodnik, który zagra w wielkim finale – Leo Messi.
Zakłady bukmacherskie Fortuna proponują promocję, w której gracze mogą zgarnąc bonus do 300 zł. A dokładniej mówiąc są to 3 freebety po 100 zł każdy. Z promocji można skorzystać rejestrując konto z kodem BETWP z minimalnym depozytem 30 zł. Jako pierwszy zakład trzeba wtedy postawić celny strzał wybranego piłkarza – Messi lub Yamal.
Zakłady bukmacherskie Fortuna mają całkiem ciekawą promocję dla graczy, którzy chcą obstawić finał mistrzostw świata 2026. Bukmacher przygotował bonus do...
W sobotę odbędzie się mecz o 3. miejsce na mundialu 2026. O brąz powalczą Francja i Anglia. Jakie promocje przygotowali bukmacherzy...
Na finałowe starcie piłkarskich mistrzostw świata bukmacher STS przygotował kontynuację promocji z bet builderem. Do zgarnięcia pozostaje 700 zł, a...