Po 10 latach na stanowisku General Managera / prezesa polskiego oddziału Fortuna Zakłady Bukmacherskie z firmą żegna się Konrad Komarczuk. Jego miejsce zajmie Adam Bąkowski.

Komarczuk odchodzi z Fortuny

O zmianie na kierowniczym stanowisku w Fortunie mówiło się w branży od jakiegoś czasu. Konrad Komarczuk świetnie radził sobie w Fortunie w pierwszych latach swojej pracy. Wtedy Fortuna należała do wiodących bukmacherów w naszym kraju, świetnie odnajdując sie w nowych realiach po zamianie ustawy hazardowej.

Ostatnie lata to jednak spadek udziału w rynku na rzecz takich bukmacherów jak Superbet czy Betclic. Nie wiemy do końca czy Komarczuk sam zdecydował się na odejście ze swojego stanowiska, czy jest to efekt decyzji z centrali bukmachera w Czechach.

Adam Bąkowski nowym General Managerem Fortuny

Adam Bąkowski to stosunkowo nowe nazwisko w branży bukmacherskiej. Ma jednak spore doświadczenie w zarządzaniu firmamy związanymi z internetem. W ostatnich latach pełnił funkcję CEO Telematics Technologies. W swojej karierze zajmował się tematami bukmacherskimi w Onet.pl. Ma także spore doświadczenie w zakresie technologii cyfrowych i mobilnych.

Duże wyzwanie przed Bąkowskim

Przed nowym prezesem Fortuny spore wyzwanie. Bukmacher spadł na 4. miejsce na liście największych operatorów w Polsce. Od lat znajdując się za plecami STS teraz Fortunę wyprzedziły także Betclic i Superbet.

Trzeba jednak zaznaczyć, że Fortuna to nadal stabilny i duży bukmacher, który każdego roku przynosi zysk, co wcale nie jest tak oczywiste w polskiej branży igamingu.

Bąkowski będzie miał głównie wyzwanie związane z poprawą produktu bukmachera, który w ostatnich latach znalazł się za rynkowymi rywalami. Jeśli uda mu się przekonać czeskich właścicieli do dalszych inwestycji w rozwój Fortuny może liczyć na nawiązanie walki z największymi rywalami.

Powiązane wpisy

LVBET Szpilka

Artur Szpilka ambasadorem LVBET

LVBET intensywnie przygotowuje się do zbliżających się mistrzostw świata. Bukmacher przed startem turnieju zatrudnił kolejnego po Kizo ambasadora. Został z...

Michał Kopeć Michał Kopeć